Blog > Komentarze do wpisu

Asmara i Katowice

Niedawno opublikowano w prasie tekst o inicjatywach podejmowanych przez władze Gdyni, związanych ze wspieraniem remontów prowadzonych przez właścicieli  budynków powstałych w latach 30.XX wieku. Można zapytać, co w podobnej sprawie robią władze Katowic pod przewodnictwem prezydenta Uszoka, sprawującego swoją funkcję od 1998 r. Po tym, gdy oszpecono styropianem dom Squedera, kamienicę na ul.Mickiewicza oraz inne budynki, każdy kto zna to miasto może odpowiedzieć sobie sam. Widocznie władze Katowic nie są w stanie przyjąć do wiadomości, że właśnie architektura modernistyczna jest tym, co to miasto wyróżnia, nadaje mu charakter i może stanowić znakomity materiał do wykorzystania w jego promocji. Nie kamienice z XIX i pocz. XX w., których są wszędzie setki, ale właśnie architektura powstała w latach 1922-39. Wiedza o tym, że takie budynki są warte ochrony, w przeciwieństwie do Katowic, jest czymś oczywistym w Erytrei. W tym biednym afrykańskim państwie prowadzi się liczne działania by modernistyczną architekturę rozbudowanej przez Włochów Asmary, odnawiać, promować przez filmy oraz wystawy i wreszcie, by wpisać cały architektoniczny zespół na listę światowego dziedzictwa Unesco. A co się dzieje w Katowicach?

Przy okazji, w Asmarze w latach 1942-44, po opanowaniu tego miasta przez aliantów, katowicki architekt Karol Schayer zaprojektował prawdopodobnie kilka obiektów wojskowych (być może szpital i koszary).

Stacja serwisowa i benzynowa Fiat Tagliero z 1938 roku (projekt: Giuseppe Pettazzi).

Dawniej stacja Agip

Modele modernistycznych budynków w Asmarze: http://www.flickr.com/photos/cityofsound/sets/72157601383284600/
Źródła zdjęć:
http://www.wmf.org/resources/sitepages/eritrea_asmara_historic_city.html
http://news.bbc.co.uk/1/hi/in_pictures/4942814.stm
piątek, 21 grudnia 2007, schayer

Polecane wpisy

  • PRL w New Delhi

    Kompleks gmachów ambasady polskiej w New Delhi powstał na podstawie projektu wyłonionego w konkursie z 1973 roku, w którym zwyciężył zespół autorski Witolda Cę

  • Hilariopolis

    Poniżej przedstawiam tekst Tomasza Ogińskiego - historyka sztuki, badacza i krytyka architektury. Obecnie mieszkającego w Bukareszcie. Modernizm pojawił się w

  • Miński modernizm

    Kilka starszych zdjęć Mińska. Jak widać, nawet w ZSRR doktryna narzucającasocrealizm w architekturze wcale nie była taka bezwzględna.Najbardziej liberalnie było

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
kamil.g
2007/12/24 05:30:20
Ta stacja Fiata (liternictwo!) rzeczywiście najpiękniejsza. Być może w Afryce jest więcej takich perełek; na ostatnim Docu widziałem film o kiniarzach-pasjonatach i w jednej z części występował piękny półotwarty budynek kina gdzieś w Burkina-Faso.

Dom Squedera po prostu zabili. Ale lepsze to niż los Supersamu, albo Chemii (o ile nie uda się jej przenieść).
-
miasto-masa-maszyna
2008/01/04 00:38:36
Jeśli już czepiamy się, to nazwa FIAT jest skrótem i w związku z powyższym zdaniem niektórych purystów powinna być pisana wielkimi literami ;-P

Fabbrica Italiana di Automobili Torino
-
schayer
2008/01/04 10:58:02
@kamil
To, jak sądzę, nazwa własna firmy, analogicznie do np. "Fiat Auto Poland", więc tego nie odmieniam. Jeżeli się czepiamy, to nie zaczyna się zdania od "Mi" kampf.blox.pl/2007/12/Reklama-dzwignia.html (bah!)

@mmm
Inaczej uważają na stronie www.fiat.com/ Może nie są purystami, a może nie jest to już skrót..





-
kamil.g
2008/01/04 23:43:15
Ale o co cho? Gdzie ja się czegokolwiek czepiam? Strasznie podoba mi się liternictwo na tym budynku, tyle. Fajnie współgra z ogólnym wyrazem budynku.

O pisowni wspomniał m-m-m.
-
schayer
2008/01/05 00:20:19
No to wybacz, zasugerował mnie mmm, a ja się łatwo płoszę na niepewnym językowym gruncie;) Oni w tym Berlinie tacy właśnie są, no!:)
-
kamil.g
2008/01/05 03:42:01
Nie ma sprawy. A zdań pewnie rzeczywiście nie zaczyna się od "mi".
W ramach zadośćuczynienia musisz jednak wziąć udział w fotokonkursie. Sorry.

kampf.blox.pl/2007/12/Konkurs-fotografia-abstrakcyjna.html